Czy da się opowiedzieć dzieciom o Antarktydzie w sposób fascynujący, mądry i jednocześnie przystępny? Tak – i ta książka jest najlepszym dowodem!
„Antarktyda. Wyprawa na kraniec świata” autorstwa Dominika Szczepańskiego i Mateusza Waligóry, z ilustracjami Joanny Czaplewskiej, to wyjątkowa propozycja dla młodych czytelników, którzy marzą o dalekich podróżach i chcą zrozumieć świat, w którym żyją.
W tej książce dzieci dowiadują się o wielu nowych rzeczach, a wiedzę mają okazję zweryfikować na sam koniec lektury w Quizie! Jak już – mam nadzieję – wiecie edukacja przez zabawę to coś, co sama mocno promuję! Dodatkowo ksiażka subtelnie przekazuje mądrości życiowe, które na pewno docenią rodzice czytający dzieciom!
Ta książka to opowieść o niezwykłym uporze i wytrwałości (1200 km pieszej wędrówki), o niepoddawaniu się, o walce z samym sobą i o podróży wgłąb siebie. I o ile dzieci będą potrzebować jeszcze lat, by zrozumieć sens wielu pięknych metafor – o tyle rodzice już naprawdę mogą sporo wartościowych lekcji wyciągnąć ze słów Pana Mateusza!
Spis treści
Książka o prawdziwej wyprawie i prawdziwych emocjach!
Książka oparta jest na autentycznej, samotnej wyprawie Mateusza Waligóry na biegun południowy. Jego opowieść spisał Dominik Szczepański, dziennikarz i pisarz, który sam nie raz wybrał się na kraniec świata. Czytelnik krok po kroku towarzyszy bohaterowi w drodze przez lodową krainę: rozbija namiot, topi śnieg na wodę, zmaga się z mrozem, wiatrem, zmęczeniem i… własnymi myślami.
To nie jest sucha relacja ani encyklopedia faktów. To opowieść pisana w pierwszej osobie, pełna emocji, wątpliwości, małych zwycięstw i chwil słabości. Dzięki temu dzieci naprawdę „wchodzą” w tę historię i czują, jakby same były na Antarktydzie. A rodzice? Rodzicom daje sporo do myślenia, ale o tym w dalszej części wpisu!
Ilustracje Joanny Czaplewskiej doskonale uzupełniają tekst – są czytelne, nowoczesne i pomagają dzieciom zrozumieć trudne pojęcia. Mapy, schematy, rysunki sprzętu czy zwierząt sprawiają, że książkę nie tylko się czyta, ale też ogląda i analizuje.
To książka, która rozgrzewa wyobraźnię i pokazuje, że każda podróż zaczyna się od marzenia. A potem trzeba zrobić pierwszy krok.
Książka, która uczy - mimochodem
Ogromnym atutem książki jest to, że edukuje bez moralizowania. Dzieci dowiadują się m.in.:
kto tak naprawdę odkrył Antarktydę,
czym są liofilizaty i dlaczego jedzenie na wyprawie jest tak ważne,
jakie skutki ma globalne ocieplenie – w bardzo zrozumiały sposób!
- czy lepiej na biegun wybrać się na nartach, czy psim zaprzęgiem, a może wraz z końmi?
- jakie supermoce mają pingwiny i który z nich jest największy?
- ile wielorybów żyje na świecie?
- i do jakiego kraju właściwie ta Antarktyda należy?
To idealna książka do wspólnego czytania i rozmów – o przyrodzie, klimacie, wytrwałości i odpowiedzialności za planetę.
Przyroda i klimat - ważny, ale delikatny temat
Temat zmian klimatu pojawia się w książce naturalnie, w kontekście wypraw i obserwacji autora. Dzieci uczą się, że świat jest ze sobą połączony – że to, co robimy tu, wpływa na lodowce, rzeki i oceany gdzieś daleko.
To ogromna wartość tej publikacji: uwrażliwia, ale nie straszy.
Inspiracja do marzeń (i ruszania się z kanapy)
„Antarktyda. Wyprawa na kraniec świata” to także książka o marzeniach i drodze do ich realizacji. Autor pokazuje, że nie urodził się bohaterem – był zwykłym chłopcem, który czytał książki podróżnicze, pracował, popełniał błędy i uczył się na nich.
To bardzo ważny przekaz dla dzieci (dla dorosłych też!): nie trzeba być idealnym, żeby robić wielkie rzeczy.
Dla kogo jest ta książka?
dla dzieci 8+ (młodsze – do czytania z rodzicem),
dla małych podróżników i marzycieli,
dla rodziców i nauczycieli szukających wartościowej literatury,
dla rodzin, które lubią książki „z sensem”.
Podsumowanie - czy ta książka jest naprawdę wartościowa?
„Antarktyda. Wyprawa na kraniec świata” to książka, która udowadnia, że dziecięca literatura podróżnicza może być jednocześnie wciągająca, mądra i pięknie wydana. To nie jest kolejna książka „o świecie” – to zaproszenie do prawdziwej wyprawy, podczas której młody czytelnik uczy się odwagi, wytrwałości i szacunku do przyrody.
Jako rodzic szczególnie doceniam fakt, że autorzy nie upraszczają rzeczywistości, ale potrafią opowiedzieć o trudach, samotności i odpowiedzialności w sposób zrozumiały dla dzieci. Ta książka naturalnie prowokuje do rozmów: o marzeniach, o klimacie, o tym, że droga do celu bywa wymagająca – i że właśnie to czyni ją wartościową.
To idealna lektura dla dzieci ciekawych świata, małych podróżników i rodzin, które chcą pokazywać swoim dzieciom, że prawdziwe przygody zaczynają się od ciekawości i odwagi, a nie od ekranu. Książka, która zostaje w głowie – i w sercu – na długo!
Wartościowe cytaty z książki do zapamiętania!
Pierwszy raz zapisałam sobie w książce dla dzieci cytaty, które będą niosły zarówno mnie, jak i mam nadzieję, moje dzieci! 🙂
“Dzięki temu, że teraz się męczę i szczękam zębami, po powrocie do domu bardziej docenię wszystkie zwykłe, codzienne przyjemności. Obiad będzie smaczniejszy, ciepły prysznic przyjemniejszy, a sytuacje, które na co dzień mnie martwią i denerwują, wcale nie będą już takie straszne.”
“Przez lata nauczyłem się, że do celu nie zawsze docierają najszybsi z nas, tylko ci najbardziej zdeterminowani i najlepiej przygotowani.”
“Przygody znaczyły dla niego więcej niż wszystkie pieniądze świata.”
“Kiedy jest nam trudno, dobrze z kimś pogadać.”
“Skupiam się na najbliższym dniu i nigdy nie zastanawiam się nad końcem wyprawy, bo gdybym pomyślał, że przede mną jeszcze kilkadziesiąt dni, to chyba bym się poddał. Podobnie jest w życiu codziennym – warto się skupić na najbliższym zadaniu, a nie ciągle zaprzątać sobie głowę przyszłością. To pomaga zapanować nad złymi myślami.”
“Rekordy, nagrody, uznanie innych osób wcale nie są takie ważne. Najważniejsze jest to, że zrealizowałeś tę wyprawę zgodnie ze swoimi zasadami i sumieniem. Nic więcej się nie liczy.”
“Nigdy nie dajcie sobie wmówić, że wasze marzenia, nawet jeśli są szalone, nie mają sensu.”
Wpis powstał w ramach promocji książki “Antarktyda. Wyprawa na kraniec świata.” Waligóra Mateusz, Szczepański Dominik, którą kupicie np. tutaj.
Po więcej podróżniczych inspiracji zapraszam na mój instagram: travel.letta Znajdziesz na nim wyróżnione relacje oraz filmy z atrakcyjnych dla dzieci miejsc!



