Polskie wybrzeże Bałtyku najlepiej poznaje się bez pośpiechu. Zamiast zatrzymywać się tylko w jednym nadmorskim kurorcie, warto zaplanować podróż wzdłuż wybrzeża i po drodze odkrywać szerokie, piaszczyste plaże, klifowe wybrzeże, latarnie morskie, niewielkie porty i miejsca, w których przyroda nadal gra pierwsze skrzypce.
Trasa z Krynicy Morskiej do Świnoujścia to świetny pomysł zarówno na kilkudniowy road trip, jak i dłuższe rodzinne wakacje nad Bałtykiem. Po drodze można zobaczyć między innymi Gdynię, Cypel Rewski, Hel, Białogórę, latarnię morską Stilo, Orzechowo, Chłopy, Niechorze i Trzęsacz. Sprawdź nasze polecane i mniej polecane miejsca noclegowe 😉
A jeśli podróżujecie z dziećmi i chcecie, żeby wyjazd nad Bałtyk był nie tylko wypoczynkiem, ale również okazją do poznawania polskiego wybrzeża, polecam moją książkę „Przygoda nad Bałtykiem”. To połączenie podróży, zabawy i edukacji, dzięki któremu dzieci mogą poznawać nadmorską przyrodę, miejsca i ciekawostki w sposób dopasowany do ich wieku. Bo Bałtyk można nie tylko oglądać. Można go razem z dziećmi odkrywać.
Krynica Morska - początek podróży wzdłuż Bałtyku
Jeżeli podróż rozpoczynacie od wschodniej części polskiego wybrzeża, dobrym punktem startowym jest Krynica Morska. To popularny kurort położony na Mierzei Wiślanej, ale wystarczy trochę oddalić się od najbardziej zatłoczonych miejsc, aby znaleźć spokojniejsze fragmenty wybrzeża. Warto zaplanować spacer po plaży, zajrzeć do centrum miejscowości i wybrać się na Wielbłądzi Garb – najwyższe wzniesienie na Mierzei Wiślanej.
Z Krynicy Morskiej ruszyliśmy dalej na zachód, kierując się w stronę Trójmiasta. W Mikoszewie można skorzystać z przeprawy promowej przez Wisłę i w kilka minut znaleźć się na Wyspie Sobieszewskiej, gdzie zatrzymaliśmy się w Villa Fiori – kameralnym miejscu, które świetnie sprawdziło się jako baza do odkrywania okolicy. Dużym plusem dla rodzin jest możliwość korzystania z rowerów, dzięki czemu zamiast wszędzie jechać samochodem można wybrać się na wycieczkę po okolicy. W pobliżu znajduje się również plac zabaw oraz siłownia na świeżym powietrzu, więc dzieci mają gdzie się wyszaleć, a dorośli mogą zadbać o trochę ruchu. Villa Fiori znajduje się również niedaleko dzikiej plaży, do której prowadzi droga przez sosnowy las. To zupełnie inne doświadczenie niż plażowanie w najbardziej zatłoczonych nadmorskich kurortach – więcej natury, przestrzeni i spokoju.
Gdynia, Cypel Rewski i Hel
Molo w Orłowie to jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc Gdyni. Drewniane molo wychodzi w Zatokę Gdańską, a z jego okolic można podziwiać klifowe wybrzeże. To również dobre miejsce na spokojny spacer i odpoczynek od samochodu. Molo jest darmowe. Z Gdyni warto ruszyć w stronę Rewy. Znajduje się tutaj jedno z najbardziej niezwykłych miejsc na całej trasie – Cypel Rewski. To wąski, piaszczysty pas lądu wychodzący w wody Zatoki Puckiej. Można tutaj poczuć się trochę tak, jakby morze otaczało nas z obu stron. Następnie kierujemy się na Półwysep Helski. Hel to miejsce, które warto odwiedzić nawet wtedy, gdy nie planujecie długiego pobytu. Można pospacerować po porcie, zobaczyć latarnię morską, odpocząć na plaży i poczuć charakterystyczny klimat końca półwyspu. Jeżeli podróżujecie z dziećmi jednym z najciekawszych przystanków całej wyprawy mogą się okazać Huśtawki nad brzegiem. Niedaleko znajduje się kemping Kormoran, w którym spędziliśmy noc, ale niestety nie możemy go polecić (brudne toalety, brak ciepłej wody, sporo zbędnych przedmiotów porozrzucanych w różnych miejscach). Warto jednak pamiętać, że w sezonie droga przez Półwysep Helski może być mocno obciążona, dlatego dobrze zaplanować przejazd z wyprzedzeniem.
Białogóra, Stilo i Orzechowo
Po opuszczeniu Półwyspu Helskiego warto kierować się w stronę Białogóry. To propozycja dla osób, które podczas podróży nad Bałtykiem szukają przede wszystkim natury i spokojniejszych plaż. Białogóra otoczona jest lasami, a dojście nad morze prowadzi przez tereny leśne. To właśnie takie miejsca pokazują inne oblicze polskiego wybrzeża – mniej zatłoczone i bardziej naturalne. Kolejnym punktem jest latarnia morska Stilo. Latarnia znajduje się w otoczeniu lasów, niedaleko miejscowości Osetnik. Sama droga do niej jest już częścią atrakcji – można połączyć wizytę przy latarni ze spacerem przez nadmorski las. Jeżeli lubicie miejsca z dala od największych kurortów, zdecydowanie warto dopisać Stilo do swojej trasy. Podróżując dalej na zachód, warto zatrzymać się w Orzechowie. To niewielka miejscowość niedaleko Ustki, znana przede wszystkim z klifowego wybrzeża. Spacer wzdłuż brzegu pozwala zobaczyć Bałtyk z zupełnie innej perspektywy niż na typowej szerokiej, piaszczystej plaży. Orzechowo jest dobrym miejscem na krótki postój podczas roadtripu – szczególnie jeśli lubicie spacery i fotografowanie przyrody.
Chłopy, Niechorze i Trzęsacz
Kolejnym przystankiem mogą być Chłopy. To niewielka nadmorska miejscowość, która zachowała swój rybacki charakter. Warto zobaczyć przystań rybacką, kolorowe łodzie i przejść się po plaży. Chłopy są dobrym przykładem tego, że podczas podróży wzdłuż Bałtyku nie trzeba zatrzymywać się wyłącznie w największych kurortach. Czasami właśnie małe miejscowości mają najwięcej charakteru. Następnie kierujemy się w stronę Niechorza, gdzie zatrzymaliśmy się na kempingu Zapach Morza, który zdecydowanie możemy Wam polecić! Ładnie urządzone toalety, duże, rodzinne prysznice, mały placyk zabaw i cisza – to główne atuty tego miejsca. Jednym z najbardziej charakterystycznych punktów miejscowości jest latarnia morska w Niechorzu, która góruje nad okolicą i jest jednym z symboli zachodniej części polskiego wybrzeża. Niechorze warto połączyć również z odpoczynkiem na plaży i spacerem wzdłuż brzegu.
Kilka kilometrów dalej znajduje się Trzęsacz, który jest jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc na całym polskim wybrzeżu. Najbardziej znanym zabytkiem są pozostałości gotyckiego kościoła, którego ruiny znajdują się na wysokim klifie. To niezwykła pamiątka pokazująca, jak bardzo na przestrzeni lat zmieniała się linia brzegowa Bałtyku. Ostatnim punktem naszej podróży jest Świnoujście. To jeden z największych kurortów polskiego wybrzeża i świetne miejsce na zakończenie całej wyprawy. Warto zobaczyć promenadę, plażę, port i charakterystyczną latarnię morską. Po przejechaniu całego wybrzeża można tutaj zakończyć podróż albo potraktować Świnoujście jako bazę do dalszego zwiedzania zachodniej części Polski i wyjazdu w kierunku Niemiec.
Podsumowanie naszej wyprawy wzdłuż wybrzeża Bałtyku
Nasza podróż wzdłuż polskiego wybrzeża pokazała nam po raz kolejny, że Bałtyk ma znacznie więcej do zaoferowania niż tylko gofry, parawany i zatłoczone plaże. W każdym jego fragmencie można znaleźć miejsca, które zachwycają czymś zupełnie innym – od szerokich, piaszczystych, prawie pustych plaż, przez klify i latarnie morskie, aż po wydmy i dziką przyrodę. Jeśli mielibyśmy wybrać jedno miejsce, które najbardziej spodobało się dzieciom, byłaby to plaża w Białogórze.
Mnie najbardziej zachwyciła latarnia morska Stilo i plaża w okolicach Osetnika. To jeden z tych fragmentów polskiego wybrzeża, gdzie naprawdę można poczuć kontakt z naturą. Latarnia położona jest wśród lasów, a dojście do niej i późniejszy spacer w kierunku plaży tworzą świetny pomysł na spokojny dzień poza największymi kurortami. Sama plaża Stilo również zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Jest dzika, szeroka i zdecydowanie mniej oczywista niż najbardziej popularne plaże nad Bałtykiem.
Bezkonkurencyjnie największą atrakcją całej wyprawy był dla nas rejs na foki do rezerwatu Mewia Łacha. Możliwość obserwowania dzikich fok w ich naturalnym środowisku to zupełnie inne doświadczenie niż oglądanie zwierząt w zamknięciu. Dla dzieci była to nie tylko świetna przygoda, ale również prawdziwa lekcja przyrody.
Jeśli z tej podróży mielibyśmy wyciągnąć jeden wniosek, to taki, że w każdym rejonie polskiego wybrzeża można znaleźć piękne i warte odwiedzenia miejsca. Nie trzeba jechać na drugi koniec Europy, żeby przeżyć ciekawą rodzinną przygodę. Wystarczy samochód, kilka dni wolnego i trochę czasu na odkrywanie miejsc, które często znajdują się zaledwie kilka kilometrów od najbardziej popularnych kurortów.



